Lekki materiał klasy P i paliwo grupy F: ceny spadają w obliczu rosnących cen ropy naftowej,Eksportuj prognozę perspektyw
W ostatnim czasie globalny rynek lekkiego surowca klasy P i paliwa grupy F odnotował stopniowy spadek cen, co jest trendem sprzecznym z intuicją w obliczu rosnących cen ropy naftowej na świecie. Analitycy branżowi zwracają uwagę, że zjawisko to jest napędzane przez połączenie dynamiki podaży i popytu, opóźnień w transmisji kosztów oraz oczekiwań rynku, podczas gdy perspektywy eksportowe tych dwóch surowców w nadchodzących miesiącach będą pod wpływem wahań cen ropy naftowej, globalnego ożywienia popytu oraz zmian w polityce handlowej.
Jako kluczowe produkty pochodne przemysłu petrochemicznego, materiały P i F od dawna wykazują ścisłą korelację z cenami ropy naftowej. Historycznie rzecz biorąc, rosnące ceny ropy naftowej zazwyczaj podnoszą koszty produkcji produktów petrochemicznych, co prowadzi do odpowiedniego wzrostu cen surowców. Jednak od marca 2026 roku, wraz ze wzrostem międzynarodowych cen ropy naftowej, napędzanym napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie i cięciami produkcji OPEC+ – przy cenach kontraktów terminowych na ropę Brent zbliżających się do poziomu 110 dolarów za baryłkę, a przewidywana średnia roczna cena będzie oscylować w przedziale 80–100 dolarów za baryłkę – ceny materiałów P i F wykazują stały trend spadkowy.
Branżowi eksperci wyjaśniają, że główną przyczyną tego odwrotnego trendu jest brak równowagi między podażą a popytem. Po stronie podaży, krajowe moce produkcyjne materiałów fosforowych (głównie cząstek PP) w głównych krajach produkujących, takich jak Chiny, są nadal uwalniane, zapewniając wystarczającą podaż. Dane pokazują, że chiński eksport cząstek PP osiągnął 244 100 ton w lutym 2026 r., utrzymując model eksportu netto, który dodatkowo zwiększył globalną wielkość podaży. W przypadku materiału fosforowego, rodzaju paliwa na bazie ropy naftowej klasyfikowanego zgodnie z normami krajowymi, jego moce produkcyjne również pozostały stabilne, bez odnotowania znaczących niedoborów podaży. Po stronie popytu, globalne sektory downstream materiałów fosforowych i fosforowych, w tym opakowania, tekstylia i paliwa przemysłowe, nadal znajdują się w fazie ożywienia, przy czym słaby popyt nie nadąża za wzrostem podaży, co skutkuje akumulacją zapasów i późniejszym spadkiem cen.
Ponadto opóźnienie w transmisji kosztów dodatkowo pogłębiło spadek cen obu materiałów. Ceny ropy naftowej stanowią ponad 65% kosztów produkcji fosforu, a każde wahanie cen ropy naftowej o 10 dolarów za baryłkę wpłynie na koszt produkcji fosforu o około 800-1200 juanów za tonę. Jednak ze względu na obecny, słaby popyt, producenci nie są w stanie w pełni przerzucić wyższych kosztów na klientów końcowych, co zmniejszyło marże zysku i zmusiło ich do obniżenia cen w celu redukcji zapasów. W przypadku fosforu, chociaż koszt jego produkcji jest ściśle powiązany z kosztem ropy naftowej, słaby popyt na globalnym rynku paliw ograniczył wzrost jego cen, co doprowadziło do pasywnego spadku cen, a także do korekty na całym rynku petrochemicznym.
Analitycy branżowi, patrząc na perspektywy eksportu materiałów P i F w ciągu najbliższych 3–6 miesięcy, zachowują ostrożny optymizm, a konkretne trendy zależą od trzech kluczowych czynników.
Po pierwsze, trend międzynarodowych cen ropy naftowej. Przewiduje się, że ceny ropy naftowej będą podlegać dużym wahaniom w krótkim okresie (kwiecień-maj), potencjalnie osiągając poziom 100-120 dolarów za baryłkę, a następnie stopniowo spadną do poziomu 85-100 dolarów za baryłkę w średnim okresie (czerwiec-wrzesień) i ustabilizują się na poziomie 70-90 dolarów za baryłkę w długim okresie (październik-grudzień). Jeśli ceny ropy ustabilizują się na rozsądnym poziomie, presja kosztowa na producentów materiałów P i F zmniejszy się, co pomoże ustabilizować ceny eksportowe i zwiększyć konkurencyjność produktów eksportowych. Jeśli jednak napięcia geopolityczne będą się nasilać, a ceny ropy przekroczą 120 dolarów za baryłkę, presja kosztowa znacznie wzrośnie, co może ograniczyć wolumen eksportu.
Po drugie, ożywienie globalnego popytu na produkty niższego szczebla. Wraz ze stopniowym ożywieniem globalnego przemysłu wytwórczego, oczekuje się wzrostu popytu na tworzywo fosforowe w przemyśle opakowaniowym, motoryzacyjnym i tekstylnym, szczególnie w Azji Południowo-Wschodniej, na Bliskim Wschodzie i innych głównych rynkach eksportowych. Dane pokazują, że eksport cząstek PP z Chin ma wzrosnąć w ujęciu miesięcznym w marcu 2026 r., a skala eksportu netto będzie się nadal zwiększać. W przypadku tworzywa fosforowego, wraz z ożywieniem światowej gospodarki i wzrostem popytu na paliwa przemysłowe i transportowe, oczekuje się, że wolumen jego eksportu osiągnie umiarkowany wzrost, szczególnie na rynkach wschodzących, charakteryzujących się silnym tempem budowy infrastruktury.
Po trzecie, zmiany w polityce handlowej. Niedawny sygnał o możliwej obniżce chińsko-amerykańskich taryf celnych wzmocnił zaufanie na globalnym rynku handlu produktami petrochemicznymi. Oczekuje się, że dalsze obniżenie przez Stany Zjednoczone ceł na chińskie tworzywa sztuczne i paliwa o 5–10% do 2026 r. znacząco wpłynie na eksport materiałów fosforowych i fluorowych na rynek amerykański. Jednocześnie tarcia handlowe i zmiany w polityce handlowej w innych głównych gospodarkach również będą miały wpływ na eksport tych dwóch materiałów; na przykład zaostrzenie przepisów dotyczących ochrony środowiska i recyklingu w Unii Europejskiej może wpłynąć na eksport materiałów fosforowych na rynek europejski.
Podsumowując, spadek cen materiałów P i F w obliczu rosnących cen ropy naftowej jest zjawiskiem przejściowym, spowodowanym obecną nierównowagą podaży i popytu oraz opóźnieniem w transmisji kosztów. W ciągu najbliższych kilku miesięcy, wraz z ożywieniem globalnego popytu i stabilizacją cen ropy naftowej, oczekuje się, że eksport materiałów P utrzyma stały trend wzrostowy, w oparciu o wystarczającą podaż i konkurencyjność cenową; eksport materiałów F wykaże umiarkowaną poprawę, napędzaną ożywieniem globalnego popytu przemysłowego.

